Probiotyk na żołądek i jelita, to produkt o który często pytamy w aptece. A sięgamy po niego nie tylko podczas kuracji antybiotykowej. Okazuje się on bowiem pomocny podczas zatruć pokarmowych, grypy żołądkowej, grzybicy układu pokarmowego, czy przy nawracających infekcjach, które zostały wywołane przez osłabienie naturalnej odporności organizmu. To jednak nie jedyne zastosowanie probiotyków. Sprawdzają się one bowiem doskonale przy wzdęciach i zaparciach. Czym się jednak kierować przy wyborze tego najskuteczniejszego probiotyku?
Probiotyk – co to takiego?
Probiotykami określa się preparaty lub produkty zawierające wystarczającą liczbę żywych, ściśle zdefiniowanych mikroorganizmów, które wpływają na mikroflorę określonego obszar organizmu, w skutek czego wywołują korzystny wpływ na zdrowie.
Aby produkt taki można było nazwać probiotykiem musi spełniać poniższe kryteria:
- musi być bezpieczny względem gospodarza
- nie może ulegać zniszczeniu pod wpływem kwasu żołądkowego, żółci i enzymów trzustkowych
- musi posiadać zdolność adhezji (przyłączania) się do komórek nabłonkowych jelita gospodarza
- zdolność hamowania adhezji patogennych drobnoustrojów
- nie może być wrażliwy na działanie antybiotyków
- produkcja substancji przeciwdrobnoustrojowych
- musi charakteryzować się łatwością namnażania i kolonizacji jelita
- przeżywalność w obecności składników żywieniowych
O istnieniu drobnoustrojów pozytywnie wpływających na zdrowie wiedziano już w czasach starożytnych. Wówczas głośno było o korzyściach płynących ze stosowania fermentowanego mleka w leczeniu zakażeń żołądkowo-jelitowych. Intensywny rozwój mikrobiologii w XX wieku znacznie poszerzył wiedzę na temat istniejących drobnoustrojów. W 1908 r. uhonorowano Nagrodą Nobla rosyjskiego mikrobiologa, IIja Miecznikowa, za prace nad ludzką odpornością. Poszukiwał on przyczyny długowieczności bułgarskich chłopów znanych ze spożywania dużych ilości kumysu. Kumys to mleczny napój alkoholowy powstający w wyniku fermentacji alkoholowej cukru mlecznego. Produkt ten zawiera pałeczki kwasu mlekowego (Lactobacillus). Badacz dowiódł, że bakterie te wykazują korzystne działanie na zdrowie człowieka.
Jednakże prawdziwy przełom nastąpił podczas amerykańskich lotów załogowych na Księżyc pod nazwą Apollo. Wówczas rozpoczęto na bardzo szeroką skalę badania nad rolą, jaką pełnią bakterie w przewodzie pokarmowym oraz nad ich wpływem na funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Doprowadziło to do zaskakujących odkryć, a informacje z przeprowadzonych badań wykorzystuje się do dzisiaj. Okazało się bowiem, że liczna drobnoustrojów w naszym przewodzie pokarmowym jest nawet kilkakrotnie wyższa od liczby wszystkich komórek ludzkiego organizmu. Bakterie te reprezentowane są przez około 500 gatunków, które identyfikują każdego człowieka w tak dokładny i charakterystyczny sposób, jak linie papilarne. Niestety nie potrafimy jeszcze wykorzystać tej wiedzy w znacznym stopniu.
Skąd się biorą bakterie w organizmie człowieka?
Można się zatem zastanawiać, skąd wzięła się tak duża liczba bakterii w człowieku, skoro w łonie mamy każdy z nas rozwija się w warunkach jałowych, czyli w środowisku pozbawionym drobnoustrojów. Otóż zasiedlenie pierwszych bakterii w przewodzie pokarmowym następuje już w trakcie porodu. Te pierwsze dobre bakterie pochodzą z dróg rodnych matki, a skład mikroflory zależy między innymi od rodzaju porodu (przez cesarskie cięcie czy siłami natury), miejsca porodu (porodówka czy dom) oraz od tego, jaki poziom higieny panuje w otoczeniu. Kolejna kolonizacja dobrych bakterii ma miejsce podczas karmienia niemowlaka.
Choć drobnoustroje (przede wszystkim bakterie, ale także grzyby z rodzaju Candida) występują na całej długości przewodu pokarmowego, jest ich zdecydowanie najmniej w żołądku. Dzieje się tak za sprawą kwaśnego środowiska, które ogranicza namnażanie większości mikroorganizmów. Im bliżej odbytu, tym liczna bakterii rośnie.
Zdrowie prosto z brzucha
Badania przeprowadzone na myszach wykazały, że te zwierzęta, które pozbawione były mikroflory jelitowej (przebywały w warunkach sterylnych) miały wady fizjologiczne w budowie przewodu pokarmowego oraz różne defekty immunologiczne. Wprowadzenie do ich jadłospisu choćby jednego szczepu bakterii (Bacteroides fragilis) doprowadziło do pobudzenia układu odpornościowego i do naprawy defektów immunologicznych nie tylko w jelicie. Kolonizacja układu pokarmowego innymi szczepami skutkowała dalszymi pozytywnymi efektami.
I nie ma przesady w stwierdzeniu, że prawidłowa mikroflora jelitowa jest konieczna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Dobre bakterie znajdujące się w przewodzie pokarmowym spełniają wiele ważnych zadań. Odpowiadają za rozkład niestrawionych składników pożywienia oraz śluzu, który wydzielany jest do wnętrza przewodu pokarmowego.
To jednak nie jedyne zadanie drobnoustrojów, które znajdziesz w układzie pokarmowym. Bakterie te pośredniczą także w przemianach metabolicznych kwasów żółciowych, leków i dodatków żywnościowych. Kontrolują przekształcenia komórek nabłonka jelit, czynność układu odpornościowego, ale i stoją na straży, chroniąc przed nadmiernym namnażaniem drobnoustrojów chorobotwórczych.
Zdrowie to równowaga
Skład mikroflory nie jest nam dany na całe życie. Ulega on bowiem przejściowym zmianom zależnym od wielu czynników, zarówno tych zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Mówiąc o czynnikach zewnętrznych, tzn. środowiskowych, należy wymienić m. in. miejsce zamieszkania, nawyki żywieniowe czy klimat. Te drugie natomiast związane są z właściwościami naszego organizmu. Wymienić można m.in. produkcję enzymów trawiennych, wydzielanie kwasu solnego w żołądku, ruchy robaczkowe jelit (perystaltykę) czy stan układu odpornościowego.
Zachwianie tej delikatnej równowagi mikroflory jelit powoduje powstanie wielu problemów zdrowotnych objawiających się m.in. bólami brzucha, zaparciami, wzdęciami, biegunkami czy niedoborami żywieniowymi. Stąd wielu zastanawia się, jak przywrócić prawidłowy skład jakościowy (odpowiednie gatunki mikroorganizmów) i ilościowy (właściwe proporcje). Można tego dokonać stosując leki, suplementy diety, bądź ściśle określone produkty probiotyczne. Probiotyki zawierają przede wszystkim bakterie produkujące kwas mlekowy z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium, które jako jedne z pierwszych zasiedlają przewód pokarmowy noworodka i odgrywają bardzo ważną rolę w rozwoju i kształtowaniu układu immunologicznego. Inne mikroorganizmy, które powszechnie można zaliczyć do probiotyków to: Streptococcus thermophilus, Enterococcus faecium, niektóre szczepy pałeczki okrężnicy (Escherichia coli) oraz drożdże Saccharomyces boulardii.
Idealny probiotyk to drobnoustrój, który fizjologicznie występuje w ludzkim organizmie, nie podlega procesom technologicznym, ani działaniu kwasu solnego, enzymów trawiennych i żółci, potrafi przylegać do nabłonka jelit i zasiedlać przewód pokarmowy. Dodatkowo musi produkować substancje przeciwdrobnoustrojowe, korzystnie wpływać na ludzki organizm i być przede wszystkim bezpieczny. Probiotyki dostępne są w postaci odżywek stosowanych w pediatrii, gotowych produktów aptecznych oraz produktów przemysłu mleczarskiego.
Mechanizm działania probiotyków nie został do końca zbadany. Informacje z przeprowadzonych badań dotyczyły jedynie prób na zwierzętach lub na wyizolowanych komórkach i nie znalazły dotychczas wiarygodnego potwierdzenia u ludzi. Sprawa dodatkowo komplikuje się, ponieważ florę jelit, ale i całego przewodu pokarmowego zasiedlają różne bakterie, które mogą działać przez różne mechanizmy. Dlatego nie ma podstaw naukowych do przypisywania takich samych właściwości wszystkim, nawet blisko spokrewnionym szczepom.
, które potrafią zahamować wzrost innych mikroorganizmów. Do zahamowania wzrostu szkodliwych bakterii i grzybów może dojść także wskutek zakwaszenia treści jelitowej. Probiotyki dodatkowo konkurują z patogenami o pożywienie i zwiększają wydzielanie składników śluzu, które to chronią przed zakażeniami.
Skuteczność działania probiotyków
Twierdzi się, że probiotyki wykazują wiele korzystnych działań, ale tylko niektóre z nich zostały solidnie udokumentowane. Wśród nich stosunkowo dużą grupę stanowią prace, które dotyczą skuteczności probiotyków w chorobach przewodu pokarmowego. Niektóre szczepy pałeczek kwasu mlekowego stosowane u dorosłych i u dzieci we wczesnym etapie ostrej biegunki infekcyjnej, przede wszystkim wirusowej, skracają czas jej trwania o 15-30 godzin. Zapobiegają one również biegunce rotawirusowej u dzieci przewlekle hospitalizowanych oraz nawrotom biegunki spowodowanej Clostridium difficile – przyczyna rzekomobłoniastego zapalenia jelit, pojawiającego się często w następstwie antybiotykoterapii. Natomiast nie są dostępne informacje dotyczące skuteczności probiotyków u dorosłych w zapobieganiu ostrej biegunki pojawiającej się w trakcie podróży, najczęściej do krajów o niskim poziomie higieny.
Innym przykładem korzystnego wpływu probiotyków na florę bakteryjną są bakterie Lactobacillus rhamnosus, Lactobacillus GG. To probiotyczna bakteria, która hamuje rozwój większości szkodliwych bakterii w jelicie. Lactobacillus rhamnosus GG jest niewątpliwie jednym z najbardziej przebadanych szczepów probiotycznych na świecie. Element “GG” w nazwie Lactobacillus rhamnosus został nadany przez dwóch badaczy, którzy wyizolowali ten gatunek bakterii w 1983 r. – Gorbachowi i Goldinowi. Probiotyki mogą także mieć pewne znaczenie w przypadku podtrzymania poprawy stanu zdrowia chorych na nieswoiste zapalenie jelit, leczeniu zespołu jelita drażliwego czy zaparć czynnościowych.
Probiotyki to również dobry sposób, aby wzbogacić florę bakteryjną dziecka, co zapobiega chorobom i infekcjom. Na rynku dostępne są także probiotyki ginekologiczne. Ich właściwości pozwalają na zachowanie kwaśnego pH pochwy oraz skuteczną ochronę organizmu przed szkodliwym działaniem bakterii i grzybów. To jednak nie jedyne korzystne działanie probiotyków.
Jaki probiotyk na zaparcia?
Zaparcie to przedłużone zaleganie treści pokarmowej w okolicy przewodu pokarmowego (zazwyczaj w jelicie grubym) lub też problemy z wydaleniem stolca z końcowego odcinka przewodu pokarmowego, tzn. z odbytnicy. W skutek dłuższego zalegania w jelicie grubym, treść pokarmowa ulega nadmiernemu zagęszczeniu (poprzez wchłanianie wody). Stolec zmniejsza swoją objętość, staje się twardszy i rozpoczynają się problemy z wypróżnieniem.
Istnieje wiele metod pozwalających uniknąć zaparć (zmiana dieta czy aktywność fizyczna). Jeśli jednak dojdzie do problemów w wypróżnianiem, można przyjmować leki, herbatki, tabletki czy wprowadzić probiotykoterapię, dzięki której flora bakteryjna jelit i żołądka zostanie uregulowana.
Informacje z licznie przeprowadzonych badań wskazują, iż probiotykoterapia wpływa korzystnie na nasze zdrowie, ale i jest doskonałym remedium na zaparcia. A dlaczego? W badaniach wykazano, że u osób cierpiących na zaparcia bądź ze skłonnością do zaparć, wykryto dysbiozę jelitową. Zaburzenie równowagi w jelitach charakteryzowało się niską ilością bakterii Bifidobacterium oraz Lactobacillus – czyli w zasadzie tych podstawowych. Warto zatem zwrócić uwagę na swoje jelita oraz zadbać o ich zdrowie. Bakterie probiotyczne wykazują wysoką skuteczność w przypadku zaparć, co potwierdzono wieloma badaniami.
W przypadku zaparć często zaleca się spożywanie fermentowanych napojów mlecznych, aby pobudzić perystaltykę jelit. Jest w tym dużo prawdy, ponieważ w produktach takich można znaleźć bakterie kwasu mlekowego. Nie do końca jednak wiadomo, jakie są to dokładnie bakterie, w jakiej ilości i jakie dokładnie szczepy. Warto zatem zainwestować w dobry probiotyk, który wykaże się gwarantowaną skutecznością. Jednym z nich jest Probiosin Plus – probiotyk bogaty w szczepy dobrych bakterii korzystnych dla zdrowia. Szczególne działanie tego suplementu pomaga również w walce z wzdęciami i zaparciami.
Bakterie probiotyczne, a wzdęcia?
Połykając pożywienie w pośpiechu i napięciu, często łykamy jednocześnie powietrze. Kolejnym źródłem gazów jelitowych są zawarte w pożywieniu węglowodany, które nie poddają się całkowitemu trawieniu. W jelitach ulegają fermentacji bakteryjnej z wytwarzaniem wodoru, metanu i czasem siarkowodoru. Inną przyczyną powstawania wzdęć może być również rozrost fermentujących, gazotwórczych bakterii w jelicie cienkim. W jelicie grubym powstają wówczas śladowe ilości gazów.
Można wyeliminować z diety pewne produkty spożywcze, które nam nie służą. Przede wszystkim warto zaobserwować swoją reakcję na różne produkty żywnościowe, gdyż każdy z nas wykazuje inne nietolerancje pokarmowe. Jest wiele osób, którym nie służy spożywanie produktów mlecznych. Osoby te mają niedobór laktazy nie są zdolne do trawienia mleka. Stąd pojawiają się bóle, wzdęcia brzucha, czy biegunki po spożyciu nabiału. Jednak sfermentowane produkty mleczne (kefiry i jogurty) są na ogół dobrze tolerowane.
Najlepsze efekty w łagodzeniu objawów związanych z fermentacją jelitową osiągnięto przy pomocy diety ubogiej w niewchłanialne, fermentujące węglowodany. Informacje od dietetyków wskazują na wyeliminowanie z diety produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy, części warzyw (cebuli, brokułów, kalafiora, grochu czy grzybów), niektórych owoców (jabłka, gruszki, śliwki, morele), produktów mlecznych (sery, jogurty, kwaśna śmietana), a także produktów żytnich i pszennych.
W celu eliminacji przykrych objawów w postaci produkcji zbyt dużej ilości gazów i powstawaniu wzdęć, warto wprowadzić do diety dobre bakterie w postaci probiotyków, które pomogą unormować pracę układu pokarmowego. W tym przypadku warto zwrócić szczególną uwagę na bakterie typu Lactobacillus plantarum i Bifidobacterium. Aby flora bakteryjna jelit wróciła do normy, można także zastosować suplementy wspomagające pracę układu trawiennego. Jednym z najczęściej polecanych jest preparat o nazwie Probiosin Plus. Został on szczególnie przebadany pod kątem powstających wzdęć i zaparć, a jego skuteczność potwierdzona grono zadowolonych użytkowników.
Czy probiotyki mogą być niebezpieczne?
Bezpieczeństwo drobnoustrojów stosowanych powszechnie jako probiotyki zostało potwierdzone wieloma latami doświadczeń, stąd otrzymały one status organizmów bezpiecznych dla zdrowia ludzkiego (GRAS). Działanie szczepów probiotycznych w momencie wprowadzenia ich do diety nie może stanowić żadnego ryzyka dla organizmu człowieka. Produkty probiotyczne uważane są powszechnie za bezpieczne, jednak w nielicznych przypadkach mogą powodować ujemne skutki zdrowotne dla organizmu człowieka, szczególnie przy długotrwałym przyjmowaniu oraz wykorzystywaniu do celów profilaktycznych.
Dobrą alternatywą dla probiotyków mogą okazać się suplementy diety uzupełniające florę bakteryjną. Choć na rynku ich nie brakuje, warto wybierać te najlepsze. Jednym z nich jest Probiosin Plus, który posiada on szereg właściwości:
- redukuje apetyt zapobiegając podjadaniu
- poprawia pracę układu pokarmowego
- przyspiesza proces spalania tkanki tłuszczowej
- chroni przed zaparciami i wzdęciami
- wzmacnia organizm
- uszczelnia jelita
- zmniejsza wchłanianie tłuszczów i węglowodanów
Probiosin Plus to suplement zawierający bakterie LactoSpore® (Bacillus coagulans), które wzmacniają układ odpornościowy, ograniczają zaparcia, wzdęcia i gazy, dodatkowo normalizują florę bakteryjną jelit. Ponadto LactoSpore mają wpływ na redukcję niepożądanych reakcji wywołanych nietolerancją laktozy. Innym cennym składnikiem jest błonnik prebiotyczny, który wykazuje silne właściwości wspomagające rozwój korzystnych dla zdrowia i odchudzania bakterii, poprawia pracę układu trawiennego oraz odpornościowego. Składniki Probiosin Plus to kompleksowe wsparcie dla zdrowia, a w szczególności dla układu pokarmowego.
Probiotyki są obecnie bardzo chętnie kupowanymi produktami, a ich sprzedaż nieustannie rośnie. W 2007 r. w Ameryce probiotyki i prebiotyki zostały sprzedane ponad milion razy, zaś do 2012 r. liczba ta wzrosła czterokrotnie. W Polsce widoczne jest podobne zjawisko. Warto jednak pamiętać, iż w trosce o przewód pokarmowy mamy do wyboru również inne produkty, w tym suplementy diety.
Zobacz opinie na forum o artykule: